To był kolejny, niezwykle ekscytujący wspólny projekt z zdolną i wszechstronną modelką Kornelią, tym razem zanurzyliśmy się w pulsujący amerykański klimat, pełen klasyki motoryzacji i retro glamour. Ta sesja zdjęciowa była hołdem dla ikon stylu i potęgi amerykańskiego designu, a Kornelia z niezwykłą łatwością wcieliła się w rolę współczesnej femme fatale.
Sceneria sesji przeniosła nas w świat klasycznych amerykańskich ulic i garaży. Centralnym punktem była błękitna, lśniąca klasyka amerykańskiej motoryzacji – Chevrolet, który stanowił idealne tło dla Kornelii. Jej gra aktorska była widoczna w każdym ujęciu, gdy z pewnością siebie i uwodzicielskim wdziękiem pozowała na masce samochodu, w jego wnętrzu, czy też opierając się o jego lśniące boki.
Kornelia, ubrana w elegancką, czarną sukienkę bez ramiączek, długie czarne rękawiczki i czarne pończochy, emanowała ponadczasowym szykiem. Jej stylizacja, uzupełniona o stylowe okulary przeciwsłoneczne, doskonale oddawała ducha retro-glamour. W tych ujęciach nogi Kornelii były szczególnie eksponowane – długie, zmysłowe, z gracją ułożone na masce samochodu, podkreślając jej kobiecość i dodając zdjęciom dynamiki oraz prowokacyjnego charakteru.
Kolejnym, równie efektownym elementem sesji była sofa wykonana na wzór amerykańskiego samochodu, utrzymana w intensywnym czerwonym kolorze, z tłem imitującym nocną panoramę miasta i neonowe szyldy. Tutaj Kornelia, w tej samej stylizacji, zmysłowo rozłożyła się na sofie, a jej nogi, wyciągnięte i elegancko skrzyżowane, stały się kluczowym elementem kompozycji, symbolizującym luksus, swobodę i pewność siebie.
Cała sesja była świadectwem niezwykłej zdolności Kornelii do transformacji i jej wszechstronnego talentu. Z łatwością przeszła od mrocznej elegancji do ikony amerykańskiego glamour, udowadniając, że potrafi zagrać każdą rolę przed obiektywem. Jestem niezwykle dumny z efektów tej współpracy, które doskonale uzupełniają portfolio, pokazując szeroki zakres możliwości artystycznych Kornelii.
O mnie słów kilka , a więc w skrócie kim jestem. nazywam się Mirosław Wiśniewski i jestem fotografikiem. Fotografia to moja pasja, drugą jest miłość do zabytkowej motoryzacji . Jest to idealne zestawienie które pozwala w pełni połączyć to co najbardziej lubię fotografować czyli dziewczyny i samochodu. Specjalizuje się w fotografii portretowej oraz motoryzacyjnej, choć realizuje każdy zakres fotografii. Jestem miłośnikiem Vintage co często odzwierciedlam w swoich pracach. Wcielam też się w rolę modela co pozwala mi zrozumieć osobę z drugiej strony obiektywu..
Zapraszam na sesje fotograficzne plenerowe i w atelier :
portret, glamour, fashion, edytorial, retro, pin-up ,vintage, eventy, sesje kobiece, seja buduarowa, sesja aktu, foto akty, imprezy motoryzacyjne i inne . Fotografa to moja pasja, przygodę z aparatem fotograficznym zacząłem kilka lat temu od zdjęć samochodów. Teraz po czasie doszły do tego dziewczyny. Dziewczyny i samochody to dla mnie idealne połączenie , choć i fotografia studyjna czy sesje plenerowe też stanowi wyzwanie
Kończąc dodam że sesje zdjęciowe trwają od kilku godzin nawet do kilku dni. W związku z tym pozowanie to ciężka praca, chociaż wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy. Dlatego warto do sesji odpowiednio się przygotować.
Reasumując, nie wystarczy stanąć i uśmiechnąć się do aparatu. Bez wątpienia najtrudniej jest pokazać swoje wnętrze. Tylko takie zdjęcia posiadają charakter i z reguły są dobre.
Przygotowanie do sesji
Przygotowanie do sesji, sesje fotograficzne do wyzwanie zarówna dla fotografa jak i osoby fotografowanej. Aby osiągnąć jak najlepszy efekt wizualny należy starannie przemyśleć cały proces. To jak wyglądały będą zdjęcia, zależeć będzie od makijażu, ubioru i miejsca. Równie ważnym elementem jest zachowanie modela czy modelki przed obiektywem. Wymieniając czynniki mające wpływ na efekt końcowy, nie sposób nie wspomnieć o oświetleniu. Zarówno sesje w studio jak i plenerowe wymagają przemyślenia zagadnienia światła.








